Choroba Proroka
Choroba Proroka
Dzisiaj w niektórych kręgach niby ewangelikalnych można usłyszeć, że człowiek Boży nigdy nie choruje. Mówi się, że uzdrowienie cielesne jest integralną częścią odkupienia w Chrystusie Jezusie. Ta gadka jest dziś dość powszechna wśród charyzmatyków i nieugruntowanych w Słowie Bożym. Twierdzą, że wierzący powinni dożyć sędziwej starości i wtedy umrzeć, ale nigdy nie na skutek choroby. Niemożliwe jest dla nich, by wierzący mógł umrzeć na skutek jakiejś okropnej choroby. W tym systemie myślenia każda dolegliwość jest wynikiem indywidualnego grzechu danej osoby albo braku wiary lub jest atakiem szatana. Ci ludzie nie mogą zaakceptować, że Bóg może zsyłać na swoje dzieci jakiekolwiek choroby, a tym bardziej śmiertelne.
Tymczasem w naszym fragmencie mamy przykład Elizeusza chorującego na śmiertelną chorobę, na którą miał umrzeć. 2 K.K. 13:14. Widać w wersecie 20- tym, że umarł właśnie z powodu tej choroby i został pochowany. Ale kim był Elizeusz? Elizeusz był potężnym prorokiem i mężem Bożym w okresie królów Izraela. Przez jego posługę został uzdrowiony z trądu dowódca wojsk Syrii Naaman 2 K.K. 5:1-19; Elizeusz unieszkodliwił truciznę 2 K.K. 4:38-41; wskrzesił z martwych syna Szunamitki 2 K.K. 4:8-37; w cudowny sposób wyczyścił źródło wody 2 K.K. 2:19-25 i nakarmił dużą ilość ludzi chlebem rozmnożonym w podobny sposób, jak to czynił Jezus 2 K.K. 4:42-44. Elizeusz miał niezwykłą moc od Wszechmogącego. W okresie Eliasza i Elizeusza widać wyraźnie, że Bóg czynił przez ludzi nadzwyczajne cuda i znaki, tak jak z Mojżeszem i Jozuem oraz jak przez Jezusa i apostołów. W historii biblijnej były przeważnie 3 okresy, w których widać w jasny sposób, że Bóg działał nie bezpośrednio, lecz za pośrednictwem ludzi.
W tym kontekście czytamy, że właśnie Elizeusz „zapadł na chorobę, na którą miał umrzeć” . Można by zadać pytanie, czy ten który w cudowny sposób uzdrawiał innych, nie był w stanie uzdrowić samego siebie? Odpowiedź jest jednoznaczna: nie. Cudowne uzdrowienie dokonywane przez ludzi nie było jakby prywatną przychodnią lekarską dla proroka, czy nawet apostoła. Przede wszystkim te znaki były czynione jako znak dla słuchaczy proroka, aby ludzie wiedzieli, że przez tego człowieka przemawia wszechmogący Bóg, a nie, że prorok lub apostoł jest chodzącym "lekarstwem" na każdą chorobę. Na przykład w 1 Liście do Tymoteusza 5:23 czytamy, że apostoł zalecił Tymoteuszowi:
„Samej wody już nie pij, ale używaj po trosze wina ze względu na twój żołądek i częste twoje niedomagania”
Paweł w zasadzie zalecił środek naturalny -wino -z powodu chorób żołądkowych. Jeśli teoria uzdrowienia z każdej choroby jest udziałem wszystkich wierzących, dlaczego Paweł nie powiedział Tymoteuszowi, żeby szukał chrztu w Duchu Świętym, nakładania rąk, modlitwy wstawienniczej, szczególnego namaszczenia, postu, umartwiania ciała lub czegoś tego rodzaju. Powiedział Tymoteuszowi, żeby pił trochę wina z powodu częstych dolegliwości żołądkowych, innymi słowy zalecił lekarstwo.
W innym przypadku Apostoł Paweł zostawił jednego ze swoich współpracowników chorego i nie uzdrowił go. Czytamy
„Erast pozostał w Koryncie, a chorego Trofima zostawiłem w Milecie” 2 Tym 4:20
Oznacza to, że Apostoł, który uzdrowił innych, nie mógł uzdrowić swojego współpracownika, bo nie było to zgodne z Bożą wolą. Wniosek jest prosty: cudowne uzdrowienie nie jest wolą Bożą w każdym przypadku. Ponadto, Bóg w danym czasie zsyła chorobę, żeby kogoś odwołać z tej ziemi, nawet swoje dzieci.
Elizeusz był potężnym prorokiem, uzdrowicielem i cudotwórcą, a jednak Bóg odwołał go przez chorobę. Śmierć dzieci Bożych jest drogocenną rzeczą w oczach Pana, niezależnie od sposobu w jaki Bóg odwołuje nas ze świata. Psalmista przypomina nam:
„Drogocenna jest w oczach Pana, Śmierć wiernych jego.”
Ps. 116:15
W takim razie należy zrozumieć, że śmierć Elizeusza z powodu choroby była drogocenna w oczach Pana. To nie była porażka, lecz Boży sposób odwołania go ze świata. Dla większości z nas prawdą jest, że odchodzimy z tego świata przez chorobę. Dożywamy pewnego wieku, dopada nas choroba i odchodzimy. Rak, zawał, udar i inne choroby powodują, że człowiek odchodzi do wieczności. Owszem, w szerszym znaczeniu można powiedzieć, że wszystkie choroby są wynikiem grzechu pierworodnego - człowiek uległ śmierci i choroby przynoszą śmierć. Natomiast to nie oznacza, że są zupełnie złe. Przecież nasza nadzieja nie leży w zachowaniu tego życia, lecz w przygotowaniu się do żywota wiecznego. Z pewnością powinniśmy szanować nasze życie jako dar od Boga, ale również pamiętać, że Bóg dał i Bóg również w danym momencie odbierze. Ci, którzy zwiastują uzdrowienie z każdej choroby jakoby przedstawiają, że człowiek może żyć na tej ziemi wiecznie lub do sędziwej starości.
Bóg jednak uzdrawia, tylko nie zawsze
W Księdze Izajasza czytamy:
„W owych dniach Hiskiasz śmiertelnie zachorował. I przyszedł do niego Izajasz, syn Amosa, prorok i rzekł do niego: Tak mówi Pan: Uporządkuj swój dom, albowiem umrzesz a nie będziesz żył” Ks. Iz. 38:1
Widzimy, że Hiskiasz -również bogobojny człowiek- miał śmiertelną chorobę i według Słowa Bożego miał na tę chorobę umrzeć. Hiskiasz modlił się i Bóg go uzdrowił, dając mu kolejne piętnaście lat życia, mówiąc „Słyszałem twoją modlitwę, widziałem twoje łzy. Oto dodam do twoich dni piętnaście lat.” Ks. Iż 38:5
Więc Bóg uzdrawia, tylko nie zawsze i nawet czasami odwołuje nas do tego, co jest lepsze niż obecne życie. Apostoł Jan nauczał nas
„Taka zaś jest ufność, jaką mamy do niego, iż jeżeli prosimy o coś według jego woli, wysłuchuje nas.” 1 J 5:14
Fragmenty NT, które dot. uzdrowienia chorego muszą być rozumiane w kontekście proszenia wg Bożej woli. Jeśli to jest Bożą wolą, On uzdrawia, jeśli nie, Pan naucza nas czegoś albo, jak z prorokiem Elizeuszem, odwołuje nas do nieba. Inne rozumienie fragmentów takich jak List Jakuba 5:14-15 może prowadzić do absurdów i obarczania chorych oraz cierpiących oskarżeniem, że brakuje im wiary lub mają jakieś zatajone grzechy.
Elizeusz wielki prorok i uzdrowiciel zachorował i umarł, podobnie będzie dla większości z nas.
„Elizeusz był potężnym prorokiem, uzdrowicielem i cudotwórcą a jednak Bóg odwołał go przez chorobę”
Śmiertelna choroba Proroka 2 K.K. 13:14
19.04.2015