Wszystko Stało się Nowe
Wszystko Stało się Nowe
W krajach zachodnich i niektórych wschodnich mówi się często o chrześcijaństwie i czasami o chrześcijańskich krajach. Natomiast to co mamy w tych krajach jest w zasadzie tylko formą nominalnego chrześcijaństwa. Jest to zewnętrzna forma wiary chrześcijańskiej często bez pokrycia w życiu codziennym. Stąd w krajach z tradycji chrześcijańskiej mamy złodziejstwo, kombinatorstwo, lenistwo, kłamstwo, rozwiązłość seksualną. Pamiętam kiedy mieszkałem w Włoszech w niektórych Kościołach Katolickich gangsterzy siedzieli w pierwszych rzędach i raz się zdarzyło tak, że po mszy była strzelanina na schodach Kościoła. Nominalizm, to zewnętrzna forma chrześcijaństwa bez żadnej przemiany wewnętrznej i życiowej.
Nowy Testament jednak mówi o odrodzeniu przez Ducha Świętego i o narodzeniu się na nowo. Człowiek staje się „nowy” ponieważ nawrócił się do Chrystusa i jego życie jest całkowicie odnowione. Narodzenie się na nowo ma przemienić wszystkie aspekty naszego życia, choć jest to często procesem i toczy się cały czas. Nawrócenie ma przekształcić życie osobiste, rodzinne, i zawodowe w zasadzie wszystko jest do generalnego remontu.
Jednak proces uświęcenia jest współpracą z człowiekiem, ponieważ Duch Święty przekonuje go, że coś jest „nie tak” ale wymaga ingerencji z jego strony, żeby cokolwiek zmienić. Jest taka możliwość, że jeżeli mamy opór na głos Ducha Świętego, proces uświęcenia będzie zahamowany. Człowiek pomimo wiary w Jezusa ma wiele braków w swoim życiu i postępuje i żyje nadal jak świat. Jeśli wciąż to kontynuuje należy stwierdzić, iż ów człowiek nie narodził się na nowo ponieważ wszystko jest po staremu.
W naszym fragmencie widać dwie istotne prawdy:
1)Poznanie Jezusa po ludzku (według ciała) tylko prowadzi do nominalizmu i braku zbawczej wiary
2)Poznanie Jezusa według Ducha sprawia, że wszystko w życiu jest przemienione.
Znając Chrystusa według ciała 2 Kor. 5,16
Apostoł mówi po pierwsze o poznaniu ludzi a także Syna Bożego według standardów tego świata.
„Dlatego już odtąd nikogo nie znamy według ciała.”
Słowo dlatego odnosi się do tego, co było napisane wcześniej, Paweł mówił, że „jeden za wszystkich umarł, a zatem wszyscy umarli.” Patrząc na ludzkość z perspektywy Biblijnej jest zupełnie inna, niż według standardów tego świata. Ludzie ze świata poznają innych poprzez status społeczny, wykształcenie, stan posiadania i nawet poprzez ciuchy „jak cię widzą, tak cię piszą.” Natomiast Paweł patrzył na świat przez pryzmat Bożej prawdy i Słowo Boże mówi o ludziach jako o grzesznikach pomimo wykształcenia, statusu itd. Rzymian 3,9-18 daje obraz ludzkości według prawdy Bożej.
Cóż więc? Przewyższamy ich? Wcale nie! Albowiem już przedtem obwiniliśmy Żydów i Greków o to, że wszyscy są pod wpływem grzechu, jak napisano: Nie ma ani jednego sprawiedliwego, nie masz, kto by rozumiał, nie masz, kto by szukał Boga; wszyscy zboczyli, razem stali się nieużytecznymi, nie masz, kto by czynił dobrze, nie masz ani jednego. Grobem otwartym jest ich gardło, językami swoimi knują zdradę, jad żmij pod ich wargami; usta ich są pełne przekleństwa i gorzkości; nogi ich są skore do rozlewu krwi, spustoszenie i nędza na ich drogach, a drogi pokoju nie poznali. Nie ma bojaźni Bożej przed ich oczami.
Kiedy Paweł pisze, że nie zna ludzi według ciała to znaczy, że widzi ludzi jako grzesznych i potrzebujących Zbawiciela a nie jako fajnych, zintegrowanych, umiejętnych itd. Jego kategorie dla ludzi były w zasadzie dwie: zbawionych i zgubionych, stąd mówi w świetle faktu, że Chrystus za wszystkich umarł i wszyscy są zgubieni i nie patrzył na ludzkość dalej według ludzkiej oceny wg. ciała. Kiedy patrzymy na ludzi w około nas w ten sposób, że są umarli duchowo to pomaga nam nie brać przykładów od nich w sprawach życiowych.
Paweł również pisze, że jest to możliwe znać Chrystusa według ciała.
Chrystus według ciała 2 Kor. 5,16
„a jeśli znaliśmy Chrystusa według ciała, to teraz już nie znamy”
Może to brzmi dziwnie, że ktoś może poznać Chrystusa według ciała ale tak naprawdę to się dzieje cały czas przez znaczną większość ludzi na świecie. Jezus dla nich jest wyłącznie postacią historyczną, wielkim nauczycielem, filozofem, prorokiem, lub przedmiotem religii natomiast nie jest Jedynym Osobistym Zbawicielem od grzechu.
Świat ma swoje rożne spojrzenia na Jezusa według swoich standardów. Należy pamiętać, że Paweł przed nawróceniem i transformacją życiową traktował Jezusa według ciała. On zobaczył Jezusa jako heretyka i buntownika przeciwko normom Judaizmu. Paweł walczył przeciwko naśladowcom Jezusa i wtrącał ich do więzienia. Dla niego Jezus był problemem, który powodował zamieszenie w narodzie żydowskim. Poznał Go wówczas według ciała i nieodrodzonego umysłu ludzkiego.
Szukanie historycznego Jezusa
W okresie kiedy oświecenie w Europie się zakończyło niektórzy uczeni zaczęli pisać biografie Jezusa, które nie były wyłącznie na podstawie Ewangelii. Te opracowania były napisane na podstawie metody naukowo-historycznej do znalezienia informacji o Jezusie. Pod koniec 19 wieku setki książek na ten temat zostało napisanych i cała seria nazywa się „życiami Jezusa.” Większość opracowań była czysto fikcyjna i czasami psychologiczna. Ludzie czytali te pozycje i zaczęli interpretować Ewangelie w niezdrowy sposób. Tytuł „Szukania historycznego Jezusa” wywodzi się z książki Alberta Schwietera z tamtego czasu. Pioneer w tym szukaniu historycznego Syna Bożego był Dawid Strauss, który przedstawił wszystkie cuda Biblii jako mity i przesady. Jego książka „Życie Jezusa” z 1835r była bardzo wpływowa na ludzi w tamtym czasie. Szukanie historycznego Jezusa jest tylko staraniem poznania Jezusa według ciała.
Projekt Jezus- Jezus według naukowców
W grudniu 2007r w USA został uruchomiony tzw. projekt Jezusa, było to dochodzenie przez trzydziestu dwóch wykładowców i profesorów czy Jezus istniał jako postać historyczna. Uczestnicy spotykali się regularnie bez już uprzedzających pojęć i zajmowali się zagadnieniem czy możemy coś o Jezusie dowiedzieć się według zasad nauki. Natomiast po dwóch latach komisja przestała działać. Jest to kolejny przykład poznawania Jezusa według ciała.
Jezus według ciała, jako przedmiot religii
Religijne interpretacje Jezusa bez podstawy Biblijnej są również sposobami poznawania Jezusa według ciała. Jezus eucharystyczny, obecny w chlebie i mieszkający w tabernakulum jest przykładem. Niepokalane serce Jezusa i modlitwa do Jego serca są także sposobami poznania Jezusa według ciała choć On jest pokazany w płaszczyku religii ale bez pokrycia w Słowie Bożym. Wtedy to są tylko wymysły ludzkie przedstawione jako wiara w Jezusa. To też nie ma mocy i życie człowieka pozostaje bez zmian.
Ludzkie podejścia do Jezusa nie powodują żadnych zmian w życiu człowieka. Jest to złudne podejście i serce człowieka nie jest zmienione. Stąd apostoł pisze:
Wszystko staje się nowe 2 Kor. 5,17
„Tak więc, jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem; stare przeminęło, oto wszystko stało się nowe.”
Poznanie Chrystusa jest uwarunkowane tym, że są zmiany w życiu człowieka. Jezus tłumaczył to jako narodzenie się na nowo. Więc nie jesteśmy w stanie zobaczyć Ducha Świętego w sercu człowieka ale widzimy owoce. O fałszywych nauczycielach Chrystus powiedział:
„Nie ma bowiem drzewa dobrego, które by rodziło owoc zły, ani też drzewa złego, które by rodziło owoc dobry. Każde bowiem drzewo poznaje się po jego owocu, bo nie zbierają z cierni fig ani winogron z głogu. Człowiek dobry z dobrego skarbca serca wydobywa dobro, a zły ze złego wydobywa zło; albowiem z obfitości serca mówią usta jego. Dlaczego mówicie do mnie: Panie, Panie, a nie czynicie tego, co mówię?” Ew. Łuk. 6,43-46
Apostoł tu mówi wyraźnie, jeśli ktoś jest w Chrystusie nowym jest stworzeniem, stare przeminęło oto wszystko stało się nowe.” Jak dowiedzieć się, że jesteś w Chrystusie? Jakie są owoce w twoim życiu? Jakie są zmiany? Czy co stare przeminęło u Ciebie? Ja widzę trzy główne obszary, gdzie wszystko jest do zmiany. Chciałbym przedstawić trzy główne kategorie gdzie zmiany powinny być widoczne.
A. Życie osobiste
B. Życie rodzinne
C. Stosunek do pracy
A. Życie osobiste
Tutaj chodzi o uświęcenie i życie z Bogiem. Czy pozwalam, żeby Duch Święty zrobił remont u mnie jeśli chodzi o grzechy w moim życiu i czy poświęcam mój czas i spotykam się z Bogiem regularnie? Wiadomo, że według starego człowieka, kto w ogóle myślał o spotykaniu się z Bogiem? Trochę religii raz na jakiś czas to wystarczy. Natomiast jesteśmy powołani do społeczności z Bogiem. 1 Kor. 1,9
„Wierny jest Bóg, który was powołał do społeczności Syna swego Jezusa Chrystusa, Pana naszego”
Bóg powołał nas do społeczności ze Sobą. Czy moje życie osobiste zostało przeminione na tyle, że regularnie spotykam się z Bogiem? Czy chociaż to się zmieniło w moim życiu? Czy pragnę społeczności z Bogiem żywym jak jeleń pragnie źródła wody?
Drugi aspekt przemiany dotyczy uświęcenia. Chodzi o to czy wartości ewangelii są widoczne w nas i zostawiamy grzechy i chodzimy w światłości. Przykładowo mamy pouczenie z listu do Efezjan, czwarty rozdział:
„Przeto, odrzuciwszy kłamstwo, mówcie prawdę, każdy z bliźnim swoim, bo jesteśmy członkami jedni drugich. Gniewajcie się, lecz nie grzeszcie; niech słońce nie zachodzi nad gniewem waszym, nie dawajcie diabłu przystępu. Kto kradnie, niech kraść przestanie, a niech raczej żmudną pracą własnych rąk zdobywa dobra, aby miał z czego udzielać potrzebującemu. Niech żadne nieprzyzwoite słowo nie wychodzi z ust waszych, ale tylko dobre, które może budować, gdy zajdzie potrzeba, aby przyniosło błogosławieństwo tym, którzy go słuchają. A nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego, którym jesteście zapieczętowani na dzień odkupienia. Wszelka gorycz i zapalczywość, i gniew, i krzyk, i złorzeczenie niech będą usunięte spośród was wraz z wszelką złością. Bądźcie jedni dla drugich uprzejmi, serdeczni, odpuszczając sobie wzajemnie, jak i wam Bóg odpuścił w Chrystusie.” Ef. 4,25-32
Jeśli ktoś jest w Chrystusie widać to w jego zachowaniu, że jest nowym stworzeniem. Nie ma chrześcijanina złodzieja, kłamcy itp. Jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem, stare przeminęło oto wszystko stało się nowe. Oczywiście czystość seksualna i moralna także wchodzi tu w grę.
Efezjan 5, 3-5 przypomina nam:
„A rozpusta i wszelka nieczystość lub chciwość niech nawet nie będą wymieniane wśród was, jak przystoi świętym, także bezwstyd i błazeńska mowa lub nieprzyzwoite żarty, które nie przystoją, lecz raczej dziękczynienie. Gdyż to wiedzcie na pewno, iż żaden rozpustnik albo nieczysty, lub chciwiec, to znaczy bałwochwalca, nie ma udziału w Królestwie Chrystusowym i Bożym.”
Wszystko staje się nowe w naszym życiu w Chrystusie.
B. Życie rodzinne
Jeśli wszystko staje się nowe to dotyczy także życia w rodzinie, jeśli jesteśmy w związku małżeńskim. Tutaj wyraźnie widać zasady Biblii, które są sprzeczne z zachowaniem i wartościami świata. Moglibyśmy mieć przynajmniej kilka kazań na te różne tematy, natomiast ze względu na czas robimy tylko wzmiankę. Zastosowanie tych zasad dzisiaj wymaga dużo odwagi, pokory i wiary w Boga, ponieważ w niektórych aspektach są diametralnie przedstawione przeciwko wartościom i oczekiwaniom świata. Główne zasady są:
1)Odpowiedzialność męża w związku małżeńskim
2)Odpowiedzialność żony w związku małżeńskim
3)Rodzenie a także dyscyplinowanie dzieci
4)Rola matki w domu z dziećmi a nie w pracy
1)Odpowiedzialność męża w związku małżeńskim
„Mężowie, miłujcie żony swoje, jak i Chrystus umiłował Kościół i wydał zań samego siebie, aby go uświęcić, oczyściwszy go kąpielą wodną przez Słowo, aby sam sobie przysposobić Kościół pełen chwały, bez zmazy lub skazy lub czegoś w tym rodzaju, ale żeby był święty i niepokalany”
Ef. 5, 25-27
To znaczy miłość należy wyrażać w każdej sferze życia w słowach, w zachowaniu, w trosce, w małych gestach codziennych jak na przykład czasami podarować żonie kwiaty itp. Miłość według NT wyraża się w czynnych a nie tylko w słowach. Przecież 1 Kor. 13 mówi wyraźnie jak ona wygląda w praktyce. W Chrystusie wszystko staje się nowe.
2)Odpowiedzialność żony w związku małżeńskim
„Żony, bądźcie uległe mężom swoim jak Panu, bo mąż jest głową żony, jak Chrystus Głową Kościoła, ciała, którego jest Zbawicielem. Ale jak Kościół podlega Chrystusowi, tak i żony mężom swoim we wszystkim”
Ef. 5,22-24
Tutaj jest zasada, która jest sprzeczna z ogólnym przyjętym rozumieniem równouprawnienia. Tutaj pismo wyraźnie mówi, że mąż jest głową żony jak Chrystus jest Głową Kościoła. Ona ma być mu uległa we wszystkim, jego słowo jest ostateczne w sprawach domowych. Niektóre kościoły usunęły ślubowania uległości bo to archaizm w ich rozumieniu. Często jednak nie ma sprzeciwu do tej zasady od strony mężczyzn w Kościele ale od kobiet tak, natomiast zasada rzadko jest zastosowana w praktyce w domu. W Chrystusie wszystko musi stać się nowe.
3)Rodzenie dzieci i dyscyplinowanie ich
W związku z tym, że kobiety często dzisiaj szukają kariery poza domem dzieci są traktowane jako przeszkoda w osiągnięciu celów zawodowych. Główne z tego powodu nie rodzą albo czekają nie wiadomo jak długo i potem może być z tym problem. Czy zdajecie sobie sprawę, że wielu liderów Europy w chwili obecnej w ogóle nie ma dzieci? Kanclerz Niemiec, Prezydent i Pierwsza Dama Francji, Pani Premier Wielkiej Brytanii, Premier Włoch z żoną, Premier Holandii, Premier Szwecji i kilku innych w ogóle nie mają dzieci. Pismo Święte jednak mówi jako pierwsze przekazanie Biblii.
„Rozradzajcie się i rozmnażajcie się, i napełniajcie ziemię”
Ks. Rodz. 1,28
Ponadto:
„Oto dzieci są darem Pana, Podarunkiem jest owoc łona”
Ps. 127,3
Świat mówi, że są przeszkodą w osiągnięciu celów zawodowych. Owszem czasami z powodów medycznych jest to nie możliwie rodzić ale zahamować proces całkowicie z powodów egoistycznych i osobistych jest grzechem, Bóg mówi rozradzajcie się a człowiek mówi nie. Ponadto, takie podejście do rodzenia wraz z przyzwoleniem na aborcję powoduje umieranie danej cywilizacji. Dlaczego Europa pozwala na masową imigrację muzułmanów? Ponieważ rządzący wiedzą, że za kilka lat nie będzie rąk do pracy. Tylko czy ci nowi pracownicy będą mieli taki sam stosunek do pracy co Europejczycy mieli, szczególnie ci z krajów reformacji. Jeśli budują nowe Volkswageny jak budują domy w Afganistanie, chyba końcowy produkt nie będzie jednak ten pożądany. Mając te dzieci należy powiedzieć, że miłość i dyscyplina są wymagane. Świat natomiast chce ukarać rodziców za biblijną dyscyplinę rózgą. Trzeba zdecydować komu będziesz posłuszny Bogu czy człowiekowi? Ale jeśli postanowisz, że lepiej człowiekowi nie bądź zaskoczony, że dzieci będą podobne do świata lub biorą tabletki na uspokojenie ponieważ nie umieją siedzieć spokojnie przez pięć minut. Pamiętamy Bóg stworzył dzieci i dał nam je, chyba trochę lepiej wie na ten temat niż współcześni psycholodzy. W Chrystusie wszystko staje się nowe.
4)Rola matki w domu z dziećmi a nie w pracy
Tutaj też mamy ogromny opór zastosować jasną zasadę z Nowego Testamentu. Kobiety bardziej widzą swoje spełnienie poza domem a nie w inwestowanie rozwoju życiowego i duchowego własnych dzieci. Natomiast mama powinna mieć największy wpływ na dzieci ku Chrystusowi.
W fragmencie odnośnie młodych wdów czytamy:
„Chcę tedy, żeby młodsze wychodziły za mąż, rodziły dzieci, zarządzały domem i nie dawały przeciwnikowi powodu do obmowy”
1 Tym 5,14
W kontekście roli starszych kobiet w Zborze czytamy:
„Niech pouczają młodsze kobiety, żeby miłowały swoich mężów i dzieci, żeby były wstrzemięźliwe, czyste, gospodarne, dobre, mężom swoim uległe, aby Słowu Bożemu ujmy nie przynoszono.” Tytus 2,4-5
To słowo „gospodarne” może brzmi w języku polskim jakby, że są skąpe ale wcale to nie o to chodzi. Jest to jeden wyraz z dwóch słów oiko- dom, urgos- pracownicy. Dokładnie jest tu przedstawione pracując w domu. W Biblii Gdańskiej czytamy „domu pilne”, w innym przekładzie „aby pracowały w domu.” Dom powinien świadczyć o porządku Bożym, czystości, miłości, harmonii i o chwale Bożej. Kiedy matka zostawi dzieci i idzie do roboty niestety siłą rzeczy wiele spraw domowych jest zrobionych „na wariata” ponieważ na ma czasu dobrze gotować, sprzątać, prać itd. Pismo mówi o szanowanym miejscu „macierzyństwa” w życiu chrześcijan (1 Tym 2,15). Jest to powołanie, sztuką i błogosławieństwem. Dzieci bez matki w domu są często niedopilnowane, bywają nieposłuszne szczególnie jeśli są wychowywane w przedszkolu lub przez inne osoby ze świata. Dom chrześcijan powinien świadczyć o majestacie Boga, o Jego chwale i porządku. Matka powinna cieszyć się tym, że Bóg powierzył jej dzieci. Jest to istotny czas rozwoju duchowego i życiowego dla dzieci. Matka która zostaje w domu z małymi inwestuje w ich życie. Świat mówi, że marnujesz twoje życie w domu. Życie duchowe rodzinne czasami prawie nie istnieje lub jest na bardzo niskim poziomie. Nawet życie seksualne między żoną a mężem jest często kiepskie. Ona jest zbyt zestresowana obowiązkami i tak na to czasu nie ma a on wtedy szuka innej miłości lub zajmuje się oglądaniem stron pornograficznych.
Jeśli kobieta nie jest zamężna nie ma problemu z pracą zawodową ale jeśli jest tutaj mamy klasyczną sytuację coś za coś. Natomiast mało kto dzisiaj mówi o „zakładaniu rodziny” bardziej o „związku małżeńskim” a nie o rodzeniu kilkorga dzieci i wychowaniu ich. Jeśli postanawiasz poświęcić twoje dzieci, męża i dom na twoją karierę nie bądź zaskoczona kiedy prędzej czy później to wszystko się zawali i przy okazji dajesz świadectwo cały czas, że wartości świata są ważniejsze dla Ciebie niż Słowo Boże. Jeśli zlekceważysz tę prawdę czego jeszcze można nie zastosować? Biblijnej dyscypliny, uległości, lub wielu innych praktycznych spraw czy są te archaiczne kwestie innych pokoleń? W Chrystusie wszystko powinno być nowe, nawet stosunek do pracy w rodzinnie.
3) Stosunek do pracy
Jeśli wszystko staje się nowe w Chrystusie to dotyczy stosunku do jakiejkolwiek pracy łącznie z nauką.
Czytamy w Kol. 3,17
„Wszystko, cokolwiek czynicie w słowie lub w uczynku, wszystko czyńcie w imieniu Pana Jezusa, dziękując przez Niego Bogu Ojcu.”
Tutaj reformatorzy Kościoła w 16 wieku mieli ogromny nacisk na to, że ludzie zaczęli rozumieć pracę jako powołanie od Boga a nie jako przekleństwo. Mamy robić wszystko na chwałę Bogu. Solo Deo Gloria! Wyraźnie to widać w skutkach pracy w krajach gdzie reformacja miała ogromny wpływ.
Kalwin napisał:
„Powołanie Pana jest początkiem i fundamentem naszego dobra”
Luter powiedział:
„Dzieło zakonników i księży jest tak święte i trudne nie różni się wcale w oczach Boga od pracy robotnika w polu lub od kobiety, która służy w pracy domu, wszystkie dzieła są rozliczone przez Boga wyłącznie przez wiarę.”
Jakakolwiek praca w tym sensie jest powołaniem od Boga, łącznie z nauką. Dlaczego zegarki szwajcarskie są tak dokładne i precyzyjne? Ponieważ od lat istnieje przekonanie wynikające z Biblii, że pracę, którą człowiek wykonuje jest na chwałę Boga. Dlaczego ludzie chcą kupować niemieckie produkty, nawet proszek do prania? Wynika z etyki solidności wykonania, która wypływa z nauczania Lutra. Etyka pracy wynika z zmiany w moim życiu i zrozumienia robienia wszystkiego na chwałę Boga. Solo Deo Gloria. Wszystko w Chrystusie powinno być nowe. Dlaczego w naszym kraju próżniactwo jest jakąś wartością? „Szlachta nie pracuje”. Ile słów mamy w języku polskim na lenistwo i brak rzetelności w pracy? Truteń, leń, brakorób, próżniak, bumelant, leniuch, niedbaluch, fuszer, miglanc, obibok, nicpoń, partacz, leser, wałkoń poza tym mamy partactwo, fuszery, bylejakość, łatanie, tandetę, i szajs. To wynika z stosunku do pracy nieodrodzonych ludzi i mentalności, że praca jest przekleństwem a nie darem i powołaniem od Boga. Jeśli Bóg powierzył ci mieszkanie lub dom powinien być czysty i uporządkowany, samochód także czysty w dobrym stanie technicznym. Chodzi tu o solidność czegokolwiek co robimy. Cokolwiek w mojej sferze działania pracy, domu, rodziny powinno być robione na chwałę Boga. Jeśli ktoś jest w Chrystusie powinno wszystko stać się nowe.
Zakończenie
„Dlatego już odtąd nikogo nie znamy według ciała; a jeśli znaliśmy Chrystusa według ciała, to teraz już nie znamy. Tak więc, jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem; stare przeminęło, oto wszystko stało się nowe.”
Możemy podsumować to w ten sposób znając Chrystusa według zasad i filozofii tego świata nie powoduje żadnej przemiany w życiu, natomiast poznając Syna Bożego w prawdzie i w Duchu powoduje, że wszystko staje się nowe i mamy żyć w każdej dziedzinie życia na chwałę Boga, Solo Deo Gloria.
Pastor Osiecki
Wszystko stało się nowe
2 Kor. 5,16-17
11.06.2017